Komentarze pod tą notką pousuwałam. Ja siebie szanuję, tak samo i swojego bloga, dlatego nie chce go zaśmiecać bezwartościowymi opiniami. Jak ktoś ma jakiś problem i koniecznie musi mnie o tym poinformować to od tego jest facebook lub dla tchórzy jest ask. Kolego/koleżanko - pisanie "nie masz wartości ;x" jest śmieszne. I poprawiłeś/aś mi tym humor bo wybuchłam śmiechem czytając te słowa.
Niełatwo jest znaleźć w sobie to coś co sprawa, że czujesz się silniejszy, lepszy, a przynajmniej nie czujesz się tym gorszym. Bawi mnie, kiedy ktoś bezpodstawnie mnie ocenia nie zamieniając w życiu ze mną ani słowa lub rozmawiał ze mną raz/dwa. Nie znasz mnie = nie znasz mojego życia, mojej wartości, moich możliwości, nie wiesz jaka jestem = nie masz prawa wypowiadać się na mój temat. Jeśli ja z kimś nie rozmawiam to nie wypowiadam się na temat tej osoby. (No chyba, że są osoby, których naprawdę nie lubię, które naprawdę nie przypadły mi do gustu od początku, ale takich osób jest może z 4.) Jeśli ja z kimś nie rozmawiam to znaczy, że nie mam prawa oceniać tej osoby bo nie mam do tego podstaw. Innym polecam to samo. Tak żyje się łatwiej. I jeśli ja od siebie tego wymagam, to od innych wymagam tego samego.
Jeśli masz zamiar mnie skrytykować, wyrazić na mój temat opinię - proszę cię, nie rób tego anonimowo. Lubię wiedzieć co się wokół mnie dzieje i kto zasługuje na szacunek, a kto nie. :)
+ Ktoś kiedyś na asku przyczepił się, że daje tytuły postów niezwiązane z tematyką posta. Tytuł posta jest zawsze tytułem piosenki, która jest dołączona. Piosenka, której zwykle słucham w trakcie tworzenia notki. Związek mam wiedzieć ja - nie ty.

bo robisz z siebie na siłe ofiarę, a to wszystko twoja wina..
OdpowiedzUsuńGdzie ja ci ofiarę z siebie robię, idioto? Chętnie się dowiem.
Usuńidioto? hahahhaha spójrz na siebie
OdpowiedzUsuńNie troszcz się tak o mnie, ja na siebie patrze i spokojnie sobie żyję bez żadnego wywoływania afer, bez żadnego robienia z siebie ofiary. Ale oczywiście ty musisz mieć z tym problem, mimo że pewnie nic ci nawet nie zrobiłam. XD
UsuńŚmieszne, że nie odpowiedziałeś na moje pytanie. Chyba nawet nie znasz na nie odpowiedzi. Do widzenia. Na więcej komentarzy tego typu nie odpowiadam.
I zapamiętaj sobie raz na zawsze tą nierówność: ja>ty. :* I odpuść sobie, bo i tak to mi lata koło tyłka.